Czy „zerowe pakiety” znikną z umów z dostawcami usług telekomunikacyjnych?

Zerowe pakiety to forma dodatkowej promocji dla użytkowników dzięki której nawet po wykorzystaniu całego pakietu usług internetowych można korzystać z dostępu do portali społecznościowych, czy treści z You Tube.

 W ten sposób w pewnym sensie operatorzy premiują gigantów takich jak Facebook, Instagram czy You Tube i właśnie temu zagadnieniu bacznie przyglądał się TSUE. 

TSUE w wyroku z 15 września uznał, że preferencyjne rozliczanie pakietów internetowych, czyli umożliwienie dostępu do określonych usług, mimo wyczerpania limitu, to faworyzowanie określonych usługodawców. 

Isportal na łamach którego ukazał się artykuł opisujący wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej poprosił o komentarz  mecenasa Macieja Gawrońskiego.

TSUE wyraźnie wskazał, że umowy zawierane z klientami nie mogą faworyzować gigantów internetowych. – Takie orzeczenie powinno wpłynąć również na polski rynek, bo wiele operatorów oferuje tzw. pakiety zerowe. Tymczasem według TSUE, w krajach Unii, giganci, np. Facebook, Google, Spotify, Instagram nie mogą sobie zapewnić preferencyjnego traktowania. Taka praktyka jest zakazana, by więksi nie zadusili słabszych. Jak widać należy wprowadzać takie regulacje, bo rynek zawsze kieruje się kryteriami finansowymi, wyższą prowizją, a słabszych nie stać na płacenie za transfer bez limitu – tłumaczy mec. Gawroński. 

Cały artykuł dostępny na Isportal.

—kontakt

Gawroński & Partners

T: +48 22 243 49 53

E: info@gppartners.pl

Al. Jana Pawła II 12

00-124 Warszawa

Newsletter

Nasz newsletter to stałe źródło bieżących informacji z zakresu technologii, regulacji, sporów i prawa. 

Ilustracja do „Cyberiady” Stanisława Lema, Daniel Mróz ©za zgodą Łucji Mróz-Raynoch
Ilustracja do „Cyberiady” Stanisława Lema, Daniel Mróz ©za zgodą Łucji Mróz-Raynoch